Русско-польский словарь офлайн icon

Русско-польский словарь офлайн

Ocena
4,7
Pobrane
100 000+
Wiek
PEGI 3
Reklamy

Dodatkowe informacje

Nazwa aplikacji
Русско-польский словарь офлайн
Nazwa pakietu
com.ttdictionary.ruspolish
Deweloper
TTdictionary Offline
Ocena
4,7
Wersja
2.0.7.9
Reklamy

Analiza: Appcrazy

Jeśli potrzebujesz rosyjsko-polskiego słownika przede wszystkim wtedy, gdy nie masz pewnego połączenia z internetem, Русско-польский словарь офлайн jest aplikacją, od której warto zacząć. Ja patrzę na nią nie jak na rozbudowany kurs językowy, lecz jak na podręczne narzędzie do szybkiego sprawdzania słów, powtórek i prostego ćwiczenia pamięci. To ważne rozróżnienie, bo właśnie w takim zastosowaniu wypada najlepiej.

Aplikacja należy do kategorii książek i materiałów źródłowych, a jej twórcą jest TTdictionary Offline. Można korzystać z niej bez opłat, choć w aplikacji dostępne są zakupy rozliczane przez Google Play w zakresie od 2,69 zł do 109,99 zł. W sklepie ma średnią 4,7 na podstawie około 1,2 tysiąca ocen, a liczba instalacji przekroczyła 100 tysięcy. Dla mnie to sygnał, że nie jest to przypadkowy eksperyment, tylko narzędzie, które znalazło swoje miejsce u osób uczących się rosyjskiego lub mających z tym językiem kontakt na co dzień.

Od instalacji do pierwszego użytecznego tłumaczenia

Przy pierwszym uruchomieniu sprawdzam nie tylko, czy znajdę potrzebne słowo, lecz także czy cały proces pasuje do mojego sposobu nauki. W tej części przechodzę od instalacji do prostego tłumaczenia, zwracając uwagę na to, jak zacząć bez tworzenia niepotrzebnie rozbudowanych list. To dobry punkt wyjścia, zanim zdecyduję, które narzędzia warto włączyć do codziennej rutyny.

Czego spodziewać się po pierwszym uruchomieniu

Po zainstalowaniu nie oczekiwałbym interfejsu przypominającego nowoczesną platformę do nauki języków. Siła tej aplikacji leży gdzie indziej: ma skrócić drogę między rosyjskim słowem a jego polskim znaczeniem. To podejście doceniłem szczególnie podczas czytania krótkich tekstów, wiadomości lub notatek, kiedy nie chciałem przełączać się między kilkoma stronami internetowymi.

Już sama nazwa wskazuje na najważniejszą cechę: jest to słownik rosyjsko-polski działający offline. W praktyce oznacza to wygodę w podróży, w metrze, w budynku ze słabym zasięgiem albo podczas nauki w miejscu, gdzie nie chcemy zużywać transferu. Nie traktowałbym go jednak jako pełnego zamiennika nauczyciela. Słownik pomaga znaleźć znaczenie i utrwalić materiał, ale nie poprowadzi użytkownika przez całą gramatykę rosyjską.

Reklamy

Ważnym dodatkiem są elementy oparte na sztucznej inteligencji, narracji, fiszkach i testach. Nie używałbym ich wszystkich naraz. Na początku najlepiej sprawdzić pojedyncze słowo, odsłuchać lub przejrzeć dostępne informacje, a dopiero potem przejść do fiszek. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, które części aplikacji naprawdę pasują do własnego sposobu nauki.

Jak podejść do konfiguracji bez niepotrzebnego chaosu

Wersja 2.0.7.9 działa na urządzeniach z Androidem od wersji 7.0. To dobra wiadomość dla osób korzystających ze starszego telefonu, które nie chcą instalować ciężkiego, współczesnego programu. Po instalacji proponuję od razu wykonać prosty test: wpisać jedno dobrze znane rosyjskie słowo i jedno, którego znaczenia nie jesteśmy pewni. Tak szybko można ocenić, czy układ wyników jest dla nas czytelny.

Nie zaczynałbym od tworzenia dużej listy fiszek. Lepszy efekt daje mały zestaw słów z jednego konkretnego kontekstu: zakupów, podróży, pracy albo lektury. Jeśli zapiszę kilkanaście przypadkowych haseł, aplikacja stanie się kolejnym miejscem przechowywania notatek. Gdy natomiast wybiorę słowa, które rzeczywiście pojawiły się w moim dniu, powtórka ma wyraźnie większy sens.

Warto też sprawdzić, jak aplikacja prezentuje narrację i wymowę, zanim zaczniemy traktować ją jako pomoc w mówieniu. Dla osoby początkującej odsłuchanie słowa może być bardzo przydatne, ale samo poznanie brzmienia nie rozwiązuje problemu akcentu, odmiany ani użycia w zdaniu. Najlepszy pierwszy krok to połączenie wyszukiwania z własnym przykładem zdania, nawet jeśli przykład zapisujemy poza aplikacją.

Pierwszy sukces: słowo, które od razu wraca do pamięci

Najbardziej praktyczny scenariusz wygląda tak: czytam rosyjski komunikat, trafiam na nieznane słowo, otwieram słownik, sprawdzam znaczenie i dodaję hasło do powtórki. Później wracam do niego jeszcze tego samego dnia. Taki cykl jest skuteczniejszy niż jednorazowe przejrzenie długiej listy, bo słowo od początku ma dla mnie konkretny kontekst.

Reklamy

Przykładowo, podczas przygotowywania się do wyjazdu mogę sprawdzać słownictwo związane z transportem i noclegiem. Nie chodzi tylko o poznanie polskiego odpowiednika. Zwracam uwagę na zapis cyrylicą, brzmienie i to, czy dane hasło rozpoznaję po kilku godzinach. Fiszki i testy są wtedy etapem kontroli, a nie celem samym w sobie.

To jeden z mniej oczywistych sposobów wykorzystania aplikacji: używać jej jako dziennika trudnych słów, a nie jako encyklopedii otwieranej bez planu. Jeśli jakieś hasło wraca w kilku tekstach, trafia na moją krótką listę priorytetową. Jeśli pojawiło się tylko raz i nie jest potrzebne, nie muszę obciążać nim pamięci. Taki wybór ogranicza zmęczenie i sprawia, że powtórki pozostają krótkie.

Fiszki i testy: kiedy pomagają, a kiedy przeszkadzają

Fiszki najlepiej sprawdzają się wtedy, gdy użytkownik zna już podstawowy kontekst słowa. Przy całkowicie nowych hasłach łatwo zapamiętać wyłącznie parę „rosyjski–polski”, bez rozumienia, jak słowo zachowuje się w zdaniu. Dlatego ja najpierw sprawdzam hasło, a dopiero później przenoszę je do powtórek.

Testy mogą być dobrym sposobem na wykrycie złudnego poczucia znajomości. Podczas czytania często wydaje mi się, że rozumiem słowo, bo rozpoznaję jego kształt. Dopiero próba przypomnienia znaczenia bez podpowiedzi pokazuje, czy naprawdę je pamiętam. W tym sensie test jest bardziej wartościowy niż kolejne bierne przewijanie listy.

Jest jednak kompromis. Osoba, która chce tylko szybko sprawdzić jedno hasło, może uznać dodatkowe tryby za zbędne. Z kolei ktoś, kto oczekuje kompletnego systemu nauki z rozbudowanym planem lekcji, może poczuć niedosyt. Ta aplikacja jest najciekawsza pośrodku: między zwykłym papierowym słownikiem a pełnym kursem językowym.

Reklamy

Narracja i sztuczna inteligencja w codziennym użyciu

Obecność narracji oraz funkcji związanych ze sztuczną inteligencją poszerza zastosowanie programu, ale nie zmienia jego podstawowej natury. Nadal zaczynam od konkretnego słowa lub wyrażenia. Dodatkowe możliwości traktuję jako pomoc w zrozumieniu i utrwaleniu, nie jako automatyczne rozwiązanie każdego problemu językowego.

W praktyce szczególnie przydatne jest zestawienie kilku sposobów kontaktu z tym samym hasłem: widzę zapis, poznaję znaczenie, słucham brzmienia, a potem próbuję je odtworzyć z pamięci. To daje więcej niż samo tłumaczenie. Jednocześnie trzeba zachować ostrożność przy słowach wieloznacznych. Żaden szybki wynik nie zwalnia z przeczytania całego kontekstu.

Moja wskazówka jest prosta: jeśli wynik wydaje się zbyt ogólny, nie zakładaj od razu, że aplikacja się pomyliła. Sprawdź, czy dane słowo nie ma kilku znaczeń albo czy nie patrzysz na inną formę gramatyczną. W języku rosyjskim podobieństwa do polskiego bywają pomocne, ale potrafią też wprowadzać w błąd. Słownik jest wtedy punktem wyjścia do sprawdzenia, a nie wyrokiem bez dalszej refleksji.

Najczęstsze nieporozumienia podczas korzystania

Pierwsze nieporozumienie dotyczy samego kierunku tłumaczenia. Русско-польский словарь офлайн jest nastawiony na przejście z rosyjskiego do polskiego. Jeśli ktoś chce przede wszystkim szybko tworzyć poprawne rosyjskie zdania na podstawie polskich myśli, może potrzebować innego narzędzia albo dodatkowego słownika w przeciwnym kierunku. To ważne dla osób, które przed instalacją oczekują pełnej dwukierunkowości.

Drugie dotyczy różnicy między znaczeniem a poprawnym użyciem. Znalezienie polskiego odpowiednika nie oznacza jeszcze, że poznaliśmy rodzaj, przypadek, aspekt czasownika czy typową łączliwość. Przy nauce na poziomie początkującym aplikacja dobrze pomaga rozpoznawać słowa, ale przy pisaniu dłuższych tekstów warto sprawdzać je również w kontekście.

Reklamy

Trzecia kwestia to offline. Brak konieczności stałego internetu jest dużą zaletą, lecz użytkownik powinien myśleć o aplikacji jak o lokalnym narzędziu referencyjnym. Nie zakładałbym, że każda nowa forma językowa, slang albo bardzo specjalistyczne użycie będzie wyjaśnione tak samo jak podstawowe słownictwo. Do codziennego czytania sprawdza się znacznie lepiej niż do rozstrzygania bardzo wąskich problemów terminologicznych.

Warto pamiętać również o zakupach w aplikacji. Sam program jest bezpłatny, ale zakres cen zakupów może mieć znaczenie dla osoby, która chce korzystać z dodatkowych możliwości. Przed potwierdzeniem płatności sprawdziłbym dokładnie, co odblokowuje wybrana opcja i czy rzeczywiście jest mi potrzebna. Bez tego łatwo zapłacić za funkcję, której użyjemy tylko raz.

Jak korzystać z niego w realnym dniu

Wyobraźmy sobie osobę dojeżdżającą do pracy i uczącą się rosyjskiego z krótkich materiałów. Rano zapisuje dwa lub trzy słowa napotkane w tekście. W drodze, bez stabilnego internetu, sprawdza ich znaczenie i odsłuchuje dostępne informacje. Wieczorem uruchamia fiszki albo test, ale powtarza wyłącznie te hasła, które nadal sprawiają trudność.

Ten sposób pracy ma dwie zalety. Po pierwsze, nie wymaga długiej sesji. Po drugie, każde słowo jest powiązane z konkretną sytuacją, więc łatwiej je później rozpoznać. Ja właśnie tak wykorzystywałbym aplikację: jako stały, lekki kontakt z językiem, a nie obowiązkową lekcję trwającą pół godziny.

Inny dobry scenariusz to przygotowanie do krótkiego wyjazdu. Można stworzyć własny zestaw haseł dotyczących dworca, hotelu, jedzenia i podstawowych próśb. Następnie warto mieszać kolejność powtórek, ponieważ rozpoznawanie słów zawsze w tej samej sekwencji daje fałszywe poczucie postępu. To drobna zmiana, ale pomaga sprawdzić, czy pamiętamy znaczenie, a nie tylko pozycję na liście.

Jak wypada na tle zwykłych alternatyw

W porównaniu z papierowym słownikiem aplikacja wygrywa szybkością, możliwością powtórek i wygodą noszenia telefonu zamiast ciężkiej książki. Papier nadal ma przewagę, gdy chcemy spokojnie przeglądać większy fragment materiału albo robić własne obszerne notatki. Do jednego słowa znalezionego w biegu wersja cyfrowa jest jednak po prostu praktyczniejsza.

Wobec internetowego tłumacza największym atutem pozostaje dostęp offline. Nie muszę czekać na stronę ani zastanawiać się, czy w danym miejscu zadziała transmisja danych. Internetowe narzędzia mogą być lepsze przy długich zdaniach, świeżych wyrażeniach i porównywaniu kilku propozycji, ale do pojedynczych haseł słownik offline bywa szybszy i mniej rozpraszający.

W porównaniu z aplikacją typu kurs językowy ten program jest mniej nastawiony na prowadzenie użytkownika krok po kroku. Nie wybrałbym go jako jedynego narzędzia, jeśli celem jest systematyczna nauka od alfabetu do swobodnej rozmowy. Wybrałbym go natomiast jako uzupełnienie kursu, bo pozwala natychmiast sprawdzić słowo i zamienić je w materiał do późniejszej powtórki.

To również dobre rozwiązanie dla osób, które nie lubią przesadnie rozbudowanych aplikacji. Zamiast wielu lekcji, rankingów i rozpraszających elementów dostajemy narzędzie skoncentrowane na słownictwie. Dla innych będzie to ograniczenie: jeśli motywuje ich gotowy plan, ćwiczenia ze słuchu i rozmowy, powinni raczej sięgnąć po pełniejszą platformę edukacyjną.

Dla kogo będzie dobrym wyborem

Poleciłbym tę aplikację osobie początkującej, która chce szybko rozpoznawać rosyjskie słowa, podróżnikowi potrzebującemu pomocy bez internetu oraz uczniowi, który chce budować własny zestaw trudnych haseł. Spodoba się także komuś, kto uczy się nieregularnie, ale chce wykorzystywać krótkie przerwy na sensowne powtórki.

Nie jest to natomiast mój pierwszy wybór dla osoby oczekującej rozbudowanego treningu rozmowy, szczegółowych lekcji gramatycznych albo zaawansowanej pracy z długimi tekstami. Również użytkownik, który potrzebuje głównie tłumaczenia z polskiego na rosyjski, powinien najpierw upewnić się, że sposób działania odpowiada jego kierunkowi nauki.

Ocena PEGI 3 oznacza, że aplikacja jest przeznaczona dla szerokiego grona odbiorców pod względem wieku. Nie zmienia to faktu, że efektywność zależy od celu. Dziecko, uczeń, dorosły podróżnik i osoba czytająca rosyjskie wiadomości mogą korzystać z niej inaczej. Najwięcej zyska ten, kto sam wybierze słowa do utrwalenia, zamiast oczekiwać, że program zaplanuje całą naukę.

Warto dopasować narzędzie do rodzaju zadania

Przy krótkim komunikacie albo pojedynczym haśle najważniejsza jest szybkość: wpisuję słowo, sprawdzam odpowiednik i wracam do tekstu. Przy dłuższym fragmencie robię coś innego. Zaznaczam sobie tylko te wyrazy, które blokują zrozumienie sensu, zamiast sprawdzać każdy po kolei. Dzięki temu nie zamieniam czytania w serię przerw i łatwiej zauważam, które słowa rzeczywiście są kluczowe.

Jeśli uczę się do sprawdzianu, użyłbym aplikacji raczej do samodzielnego odpytywania niż do przepisywania całej listy z podręcznika. Wybieram hasła, których nie umiem przywołać bez podpowiedzi, i wracam do nich po czasie. To praktyczny sposób na ograniczenie powtórek materiału, który już znam. W przypadku słownictwa zawodowego lub terminów, od których zależy precyzja tekstu, zestawiłbym wynik z wiarygodnym kontekstem, bo sam polski odpowiednik może nie wystarczyć.

Warto też oddzielić naukę rozpoznawania od nauki aktywnego używania. Jeśli celem jest czytanie, szybkie wyszukiwanie i późniejsze przypominanie znaczeń może być wystarczające. Gdy chcę samodzielnie pisać lub mówić po rosyjsku, po sprawdzeniu hasła układam własne zdanie i weryfikuję je innym sposobem. Taki dodatkowy krok zapobiega myleniu znajomości tłumaczenia ze znajomością języka.

Codzienne drobiazgi, które poprawiają powtórki

Dobrym nawykiem jest dodawanie słów od razu po napotkaniu ich w konkretnym materiale, ale bez robienia z każdej sesji kolekcjonowania. Gdy lista zaczyna rosnąć szybciej, niż jestem w stanie ją powtarzać, wybieram kilka najważniejszych haseł i resztę zostawiam na później. W przeciwnym razie fiszki mogą zacząć przypominać zaległą pracę domową, a nie pomoc.

Przydatne jest również sprawdzanie się w obu kierunkach pamięci, nawet jeśli głównym zadaniem aplikacji jest przejście od rosyjskiego do polskiego. Najpierw rozpoznaję rosyjskie hasło, a potem próbuję samodzielnie przywołać je, gdy pomyślę o polskim znaczeniu. Nie zastępuje to słownika dwukierunkowego, ale ujawnia, czy potrafię aktywnie przypomnieć sobie zapis, a nie tylko rozpoznać go na ekranie.

Nie traktuję odsłuchu jako testu wymowy własnej. To raczej wzorzec brzmienia, z którym mogę porównać swoją próbę. Jeśli zależy mi na poprawnym mówieniu, powtarzam słowo na głos i zwracam uwagę na akcent, a nie tylko na to, czy rozpoznaję je ze słuchu. Taka praktyka jest szczególnie sensowna przy słowach podobnych do polskich, bo znajome brzmienie może skłaniać do zbyt pewnego, lecz niedokładnego odczytania.

Gdzie kończy się wygoda słownika

Najważniejszym ograniczeniem pozostaje to, że szybkie wyszukanie nie zastąpi pełnej informacji o użyciu. Gdy tłumaczę pojedyncze słowo w wiadomości, zwykle wystarczy mi ogólne znaczenie. Kiedy jednak piszę ważny e-mail, przygotowuję tekst albo próbuję rozróżnić bliskie sobie wyrazy, potrzebuję więcej niż jednego hasła. W takim przypadku korzystałbym ze słownika jako pierwszego kroku, a nie jako jedynego źródła decyzji.

Podobnie jest z wyrażeniami potocznymi i zmianami języka. Przy standardowym słownictwie codziennym narzędzie ma jasne zadanie; w przypadku żartu, skrótu czy regionalnego zwrotu kontekst może być ważniejszy niż podstawowy odpowiednik. Jeśli tłumaczenie brzmi nienaturalnie w całym zdaniu, nie próbowałbym na siłę dopasować go do sytuacji. Zatrzymałbym się i sprawdził użycie w innym źródle.

Osoby, które wolą, by aplikacja każdego dnia sama wyznaczała lekcję i prowadziła je przez kolejne poziomy, mogą uznać takie podejście za zbyt samodzielne. Tutaj to użytkownik decyduje, co wyszukać, co zapamiętać i kiedy wrócić do materiału. Dla mnie to zaleta, jeśli mam już własny tekst lub cel; dla kogoś, kto potrzebuje stałego planu i motywującej struktury, będzie to powód, by wybrać kurs jako główne narzędzie.

Moja końcowa ocena i rozsądny następny krok

Русско-польский словарь офлайн oceniam jako praktyczne, wyspecjalizowane narzędzie do pracy z rosyjskim słownictwem. Jego największe zalety to działanie bez internetu, połączenie wyszukiwania z fiszkami i testami oraz możliwość podejścia do słowa na kilka sposobów. Nie udaje kompletnego kursu i właśnie dlatego łatwo znaleźć dla niego konkretne miejsce w codziennej nauce.

Po instalacji nie próbowałbym poznawać wszystkich funkcji jednego wieczoru. Najpierw wyszukałbym kilka słów z prawdziwego tekstu, potem wybrałbym tylko te, które chcę zapamiętać, a następnego dnia sprawdziłbym je testem. Jeśli taki rytm okaże się wygodny, aplikacja może stać się stałym dodatkiem do nauki.

Moja rekomendacja jest pozytywna, ale świadomie ograniczona: warto ją wybrać jako rosyjsko-polski słownik i pomoc w powtórkach, nie jako jedyne źródło całej nauki języka. Dla osoby, która chce szybko przejść od nieznanego rosyjskiego słowa do zrozumienia i późniejszego przypomnienia, będzie trafnym wyborem. Dla kogoś szukającego pełnego programu językowego lepsze okaże się połączenie tego słownika z kursem, ćwiczeniami gramatycznymi i regularnym kontaktem z żywym językiem.

Zalety

  • Działa bez internetu
  • więc sprawdza się także w podróży.
  • Szybkie wyszukiwanie rosyjskich i polskich haseł.
  • Przydatne przykłady ułatwiają zrozumienie znaczenia słów.
  • Niewielki rozmiar nie obciąża pamięci telefonu.
  • Dobry wybór do nauki podstawowego słownictwa.

Wady

  • Brak rozbudowanych objaśnień gramatycznych i odmiany słów.
  • Niektóre hasła mogą nie uwzględniać najnowszego języka potocznego.
  • Jakość wymowy może być ograniczona lub niedostępna dla części haseł.
  • Interfejs jest raczej prosty i może wyglądać nieco przestarzale.
  • Zaawansowani użytkownicy mogą odczuć brak funkcji dla tłumaczy.

Często zadawane pytania

Czym jest aplikacja „Русско-польский словарь офлайн” i do czego służy?

„Русско-польский словарь офлайн” to mobilny słownik rosyjsko-polski przeznaczony do wyszukiwania znaczeń, tłumaczeń i podstawowych odpowiedników słów bez stałego połączenia z internetem. Aplikacja może być przydatna podczas nauki języka, podróży, czytania rosyjskich tekstów oraz szybkiego sprawdzania pojedynczych wyrażeń. Jej głównym zadaniem jest zapewnienie prostego dostępu do bazy słownictwa bez korzystania z przeglądarki.


Czy aplikacja działa bez połączenia z internetem?

Tak, podstawową zaletą tego słownika jest możliwość korzystania z niego offline. Po zainstalowaniu aplikacji i pobraniu lub zapisaniu wymaganych danych słownik powinien umożliwiać wyszukiwanie haseł bez Wi-Fi i transmisji komórkowej. Warto jednak sprawdzić podczas pierwszego uruchomienia, czy baza słów została poprawnie zainstalowana, ponieważ niektóre dodatkowe funkcje, aktualizacje albo reklamy mogą nadal wymagać dostępu do internetu.


Czy słownik zawiera wymowę rosyjskich i polskich słów?

Zakres funkcji związanych z wymową może zależeć od konkretnej wersji aplikacji oraz używanego urządzenia. Przed pobraniem warto sprawdzić opis programu, ponieważ nie każdy offline’owy słownik oferuje nagrania audio lub syntezę mowy. Jeśli wymowa jest dostępna, może być pomocna dla początkujących użytkowników, ale nie zawsze zastępuje pełną lekcję fonetyki. Przy nauce rosyjskiego należy zwracać uwagę także na akcent i kontekst użycia słowa.


Czy aplikacja nadaje się do nauki rosyjskiego i polskiego, czy tylko do szybkiego tłumaczenia?

Aplikacja najlepiej sprawdza się jako podręczne narzędzie do szybkiego sprawdzania słownictwa, dlatego może wspierać naukę, ale nie powinna być traktowana jako kompletny kurs językowy. Słownik może pomóc w poznawaniu nowych słów, powtarzaniu podstawowych pojęć i rozumieniu prostych tekstów. Do skutecznej nauki warto uzupełnić go ćwiczeniami gramatycznymi, przykładami zdań, materiałami audio oraz regularną praktyką konwersacyjną.


Czy „Русско-польский словарь офлайн” jest darmowy i czy zawiera reklamy?

Dostępność bezpłatnej wersji oraz obecność reklam zależą od wydania aplikacji i platformy, na której jest instalowana. Wiele darmowych słowników udostępnia podstawową bazę haseł bez opłat, ale może wyświetlać reklamy albo oferować płatne funkcje dodatkowe. Przed instalacją należy zapoznać się z informacjami w Google Play lub App Store, sprawdzić zakupy w aplikacji oraz wymagane uprawnienia, aby uniknąć niespodziewanych kosztów.

Reklamy
Русско-польский словарь офлайн icon

Русско-польский словарь офлайн

Książki i materiały źródłowe

Aplikacje odpowiadające na te same potrzeby

Więcej

Русско-польский словарь офлайн

Ta witryna zawiera niezależne materiały informacyjne na temat aplikacji mobilnych tworzonych przez podmioty zewnętrzne. Nie odpowiadamy za tworzenie ani dystrybucję aplikacji. Wszystkie nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane kontaktowe deweloperów i polityki prywatności podano wyłącznie w celach informacyjnych. Skontaktuj się z deweloperem pod adresem ttdicpro@gmail.com, http://ttdictionary.com lub https://ttdictionary.com/privacy_policy/privacy_policy.html.